wtorek, 25 czerwca 2013

co z tą wodą?

człowiek składa się w 70% z wody nie dziw więc, że zaleca się codziennie wypijać jej ok 2 litrów. Jaką wodę jednak wybrać, skoro półki sklepowe uginają się pod naporem różnych butelek? A co z wodą z kranu, czy można ją pić?


wody butelkowe dzielimy m.in. według kryteriów mineralizacji (podział może być również dokonany ze względu na współczynnik pH, którego wartości najczęściej trudno doszukać się na etykietach butelek. Współczynnik poniżej 7 to odczyn kwasowy, równy 7 - obojętny a powyżej 7 – zasadowy. Najlepszym współczynnikiem jest 8 – 9.5, zaleca się natomiast spożywanie wód o współczynniku od 7.4).

   wody źródlane, których jest najwięcej na półkach sklepowych, to moim zdaniem tzw. kranówki (a w niektórych przypadkach, w odniesieniu do składników mineralnych nawet są one gorsze od wody z kranu) – po prostu nie opłaca nam się ich kupować. Pamiętać należy, że częste picie wody źródlanej w zasadzie wypłukuje z organizmu niezbędne minerały, a więc wpływa niekorzystnie na nasz organizm. Te same wody natomiast są polecane dzieciom do lat 6 (dlatego na niektórych etykietach wód można doczytać się, że woda polecana jest dzieciom, co błędnie jest tłumaczone przez wielu konsumentów, że taka woda jest najlepsza dla naszego zdrowia).
   wody mineralne dzielimy na nisko, średnio, wysoko zmineralizowane oraz wody lecznicze (te ostatnie najlepiej pić po konsultacji z lekarzem, ponieważ są bardzo wysoko zmineralizowane). Nie zawsze też wysoka mineralizacja wskazana jest dla każdego, na ogół przyjmuje się, że dla ludzi zdrowych najlepsze są wody nisko i średnio zmineralizowane, a od czasu do czasu wody o wysokim stopniu składników mineralnych. Pamiętać trzeba, że składniki w poszczególnych wodach mineralnych się różnią, dlatego ważne jest, abyśmy nie wybierali wody tylko wg kryterium estetyczności etykiety i ceny, ale przede wszystkim spojrzeli na skład składników mineralnych zawartych w wodzie. Niestety nie ma też jednej sprawdzonej wody, która będzie odpowiednia dla każdego człowieka, ponieważ nie każda ilość zawartych poszczególnych składników mineralnych będzie nadawała się do spożycia dla konkretnej osoby (np. duża zawartość sodu jest niewskazana u osób z chorobami układu krążenia). Dobrze jest również sprawdzać ile jest zawartych w wodze takich składników jak fluorki czy bromki – nie są one pożądane w składzie wody. Ważne jest również, aby nie przyzwyczajać się tylko do jednej wody, a pić co jakiś czas wodę o neico innej zawartości składników mineralnych.

co ciekawe nie ma potwierdzenia, jakoby wody z butelek były zdrowsze od wody z kranu, często wręcz zdarza się tak, że różnią się one od siebie jedynie składnikami mineralnymi, których może być więcej w wodach mineralnych z butelek. 
nie dajmy się zwieść marketingowcom usiłującym wmówić nam, że jeśli woda z butelki pochodzi np z górskiego źródła oznacza to, że lepsza jest od wody z kranu wydobywanej ze studni głębinowej. Może okazać się bowiem, że jest zupełnie odwrotnie. Woda z kranu aby była jednak zdatna do picia powinna pochodzić z dobrego źródła, nie jest dobrze, jeśli w naszym mieście woda z kranu np. mocno pachnie chlorem. Na czystość wody duże znaczenie ma również stan rurociągów i naszych kranów – to w nich czai się najwięcej zanieczyszczeń. Na rynku są dostępne filtry, które uzdatniają i przede wszystkim oczyszczają wodę z kranu. Okazuje się niestety, że podczas wielokrotnej filtracji woda ta zostaje nie tylko pozbawiona zanieczyszczeń i metali ciężkich ale również składników mineralnych... dlatego w takiej sytuacji ważne jest uzupełnianie składników mineralnych np. warzywami i owocami, które de facto na co dzień powinny pełnić podstawowe ich źródło, nawet mimo wypijania wód mineralnych. Dobrym rozwiązaniem jest zamontowanie urządzenia filtrującego, które jednocześnie będzie ponownie mineralizowało naszą „kranówkę”, jednak koszty montażu mogą okazać się bardzo wysokie. Za to koszty spożywania wody z kranu w porównaniu z kosztami jakie wydajemy na zakup wód butelkowych są znacznie niższe.


! pamiętajmy, że napoje takie jak kawa czy herbata przyczyniają się do odwodnienia naszego organizmu i wypłukiwania z nich dobroczynnych składników mineralnych. Stąd zaleca się po wypiciu kawy wypić wodę – własnie po to, aby choć trochę uzupełnić ilość minerałów.
! dobrze jest mieć przy sobie wodę i popijać ją małymi łykami przez cały dzień, a nie wypijać od razu pół butelki. Dla oczyszczania organizmu zaleca się wypijanie szklanki ciepłej wody z wyciśniętym sokiem z połowy cytryny rano na czczo, najlepiej ok pół godziny przez pierwszym posiłkiem.
! ograniczmy raczej spożywanie wód gazowanych – zwłaszcza osoby z zespołem jelita drażliwego, chorobą wrzodową nie powinny po nią sięgać.


Pamiętajmy, że nie powinniśmy dopuścić do odwodnienia organizmu, dlatego pijmy mądrze i na zdrowie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz