będąc w kuchni...
... przygotowałam na dzisiejszy obiad zupę z fasolą piękny Jaś, pomidorami i papryką.
jest to z pewnością świetny pomysł na obiad w upalne dni ponieważ świetnie smakuje zarówno na gorąco i "na letnio". Przepis jest w całości wegetariański - nie znajdziecie w nim ani grama mięsa.
zupka jest zdrowa i pożywna, a w dodatku nie umniejsza znacznie naszego czasu ani portfela.
składniki:
- szklanka ugotowanej z dodatkiem liścia laurowego i ziela angielskiego fasoli piękny Jaś
- puszka krojonych pomidorów
- ok 2 łyżek koncentratu pomidorowego
- czerwona papryka
- 4 marchewki
- kawałek selera
- korzeń pietruszki
- 1 cebulka
- 2 ząbki czosnku
- 2 kostki rosołowe
- sól, słodka papryka, trochę pieprzu, odrobina cukru, lubczyk, ziele angielskie, liść laurowy, bazylia, odrobina tymianku (opcjonalnie)
- natka pietruszki
co z tym zrobić:
fasolę namoczyć przez noc i ugotować następnego dnia do miękkości z dodatkiem odrobiny soli, liśćmi laurowymi i kilkoma ziarenkami ziela angielskiego. Po namoczeniu resztę wody wylewam i gotuję fasolę w nowej wodzie a po ugotowaniu wylewam tą wodę.
w garnku do zupy wlać odrobinę oleju, podsmażyć na nim pokrojoną w kosteczkę cebulkę, dodać czosnek - zmiażdżony i pokrojony na średnio drobne kawałki.
całość zalać wodą - dolałam ok 2 litry. Dodać kawałek selera, pietruszkę (można też marchew w całości, ale ja dodaję później pokrojoną, żeby się zbytnio nie rozgotowała) dodać 2 kostki rosołowe. Można wsypać odrobinę tymianku. Dodać nieco bazylii, parę listków laurowych (ok 2-4) i kilka ziaren ziela angielskiego. gotować ok 10-15 minut.
dodać pokrojone w talarki marchewki, pokrojoną w kosteczkę czerwoną paprykę. Następnie dodać puszkę krojonych pomidorów i włożyć ok 2 łyżek koncentratu pomidorowego. Po ok 5 minutach dodać również ugotowaną fasolę. gotować do miękkości marchewki.
doprawić do smaku - wg uznania dosolić, dodać papryki słodkiej, lubczyku, cukru (dla pomidorów, ja dodałam ok 1 płaskiej łyżki), można dodać nieco pikanterii - dodając pieprz czarny.
po nałożeniu posypać posiekaną pietruszką.
smacznego!
wszystkie potrawy robię "na oko" i często eksperymentuję w kuchni. Dlatego sami musicie ocenić czego dodać więcej, czego mniej, a co dobrze byłoby zmienić w przepisie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz