Pokazywanie postów oznaczonych etykietą będąc w kuchni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą będąc w kuchni. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 lipca 2013

ryż w towarzystwie kolorowych owoców

kolorowa przekąska


ryż z owocami i jogurtem posypany wiórkami kokosowymi
sycący ryż w towarzystwie kolorowych, ulubionych owoców, polany jogurtem i posypany wiórkami kokosowymi. 

składniki:
- 100 g ryżu
- połowa naturalnego, małego jogurtu
- ulubione owoce (czereśnie, wiśnie, truskawki, maliny, kiwi, jabłka, banany, borówki, porzeczki, morele itd)
- wiórki kokosowe

co z tym zrobić:
   ryż ugotować z niewielką ilością soli, przełożyć do miseczki. Polać jogurtem naturalnym, wyłożyć na wierzch owoce, których chcemy użyć, całość posypać wiórkami kokosowymi.

i koniec
teraz trzeba to zjeść

smacznego!

piątek, 19 lipca 2013

pasta z zielonej soczewicy na kanapki

zielona soczewica podana na kanapkach


pasta z zielonej soczewicy i warzywami - samo zdrowie
smaczna alternatywa do kanapek. Świetnie komponuje się również jako dodatek do obiadów. Soczewica zaspokoi nasz poranny głód i razem z warzywami dostarczy nam mnóstwo witamin. Przepis jest bardzo uniwersalny, można więc zarówno trzymać się głównego przepisu - z zieloną soczewicą, jak i użyć np. soczewicy czerwonej. 

składniki:
- 200 g zielonej soczewicy
- 2 duże wielkości marchewki
- 1 średniej wielkości pietruszka
- kawałek selera (nadaje charakterystycznego, ostrego smaku - dodać tyle ile uznamy za słuszne)
- 2 małe ząbki czosnku (ewentualnie jedna mała cebulka)
- przyprawy: sól, pieprz, opcjonalnie lubczyk (mój faworyt wśród przypraw), susz warzyw do bulionu (ewentualnie kosta rosołowa)
- koperek do posypania

co z tym zrobić:
   soczewicę ugotować nieco dłużej niż wskazane na opakowaniu.
   w osobnym garnku rozgrzać oliwę, podsmażyć zmiażdżony czosnek (ewentualnie cebulkę). Zetrzeć na tarce o grubych oczkach wszystkie surowe warzywa i wrzucić do garnka. Zalać małą ilością wody, tak aby warzywa "dusiły się" pod przykryciem do miękkości. Gdy warzywa zmiękną, dodać susz warzywny (ewentualnie kostkę rosołową), przyprawić solą, pieprzem, opcjonalnie lubczykiem.
   ugotowaną soczewicę połączyć w jednym naczyniu z warzywami. Dla uzyskania pasty można użyć blendera, ja użyłam miksera (stąd uzyskany efekt dużych kawałków warzyw i soczewicy).
   całość można posypać koperkiem (pietruszką też można ;)

wymieszać, przełożyć do pudełeczek, pozostawić do ostygnięcia. 
albo od razu zjeść ;)

wtorek, 9 lipca 2013

wegetariańskie kotleciki z kaszy gryczanej

wczorajszy nasz obiad...



kotleciki z kaszy gryczanej podane z młodymi ziemniaczkami i kapustą
pyszne kotleciki, zasmakują zarówno osobom niejedzącym mięsa jak i tym, którzy bez mięsa nie wyobrażają sobie diety. Chrupiące, zdrowe, smaczne. Młode ziemniaczki koniecznie ugotowane w mundurkach i posypane koperkiem. Całość wieńczy młoda kapusta. 

składniki:
- 2 paczuszki kaszy gryczanej prażonej
- 2-3 jajka
- spory kawałek żółtego sera
- ok 2-3 łyżek mąki
- ulubione przyprawy (ja dodałam lubczyk, odrobinę majeranku, sól, pieprz i trochę tymianku)

co z tym zrobić:
   kaszę ugotować bez soli w garnku, tak długo jak jest napisane na jej opakowaniu. Po ugotowaniu włożyć ją do miski i odstawić do całkowitego ostygnięcia. 
   dodać do kaszy pokrojony w małe kawałeczki żółty ser (lub starty na tarce), dodać jajka (ja dodałam 3 średniej wielkości), posypać całość mąką, wsypać przyprawy i całość wymieszać. Konsystencja powinna być raczej lepka żeby dobrze formowało się kotleciki.
   bezpośrednio na rozgrzaną patelnię z oliwą wykładać łyżką porcje kotlecików i od razu formować ich kształt na patelni za pomocą łyżki. Smażyć ok 4-5 minut na jednej stronie żeby się ładnie ścięły i nie rozsypywały przy przekładaniu. Po przełożeniu wystarczy podsmażać jeszcze ok 2-3 minut.
   całość podawać z młodymi ziemniaczkami, dobrze wyszorowanymi i ugotowanymi w mundurkach oraz z młodą kapustą. 
   posypać koperkiem ziemniaczki.

i gotowe!

smaczne jedzenie bez mięsa jest możliwe!

piątek, 28 czerwca 2013

czerwona soczewica rozgrzana imbirem

dzisiejsza propozycja...

zupa z czerwonej soczewicy z marchewką i imbirem
proste danie, którego nauczyła mnie współlokatorka z czasów studenckich, smakuje niesamowicie i dzięki imbirowi nabiera orientalnego smaku. Jeśli dodać, że robi się ją w mgnieniu oka, a do tego jest bardzo pożywna i zdrowa - mamy przepis idealny. Zupa działa rozgrzewająco dzięki imbirowi - polecam ją więc przede wszystkim w chłodne, nieprzyjemne dni, co nie oznacza, że i latem nie można po nią sięgać.

składniki:
- ok 250 g czerwonej soczewicy
- 3-4 średniej wielkości marchewki
- 2-3 małe ząbki czosnku
- ok 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego (opcjonalnie także puszka krojonych pomidorów)
- przyprawy: 2 listki laurowe, sól, kostka rosołowa (lub przygotowany wcześniej bulion), bazylia, opcjonalnie lubczyk, odrobina cukru, duża ilość imbiru

co z tym zrobić:
   na dno rozgrzanego garnka wlać trochę oliwy, włożyć pokrojony w plasterki czosnek, chwilę podsmażyć. Włożyć pokrojoną w talarki marchew i zalać ok 2 litrami wody (lub bulionu). Włożyć listki laurowe, wsypać trochę bazylii, lubczyku, włożyć kostkę rosołową. 
   do gotującej się zupy wsypać czerwoną soczewicę - będzie się gotowała ok 7-8 minut - od czasu do czasu mieszać. następnie dodać puszkę pomidorów, koncentrat pomidorowy, wsypać imbir - ja daję go sporo - ok 1/3 paczki mielonego imbiru, dodać odrobinę cukru (dla pomidorów).
   całość jeszcze chwilę pogotować, ewentualnie doprawić solą. Nie dodaję już do zupy pieprzu - ostrości nadaje jej wystarczająco dużo imbir. Można posypać natką pietruszki (choć pewnie lepiej pasowałaby nawet świeża bazylia).

smacznego!

szybko, łatwo, treściwie i smacznie - czego chcieć więcej?

poniedziałek, 24 czerwca 2013

piękny Jaś z pomidorami i papryką

będąc w kuchni...


... przygotowałam na dzisiejszy obiad zupę z fasolą piękny Jaś, pomidorami i papryką. 
jest to z pewnością świetny pomysł na obiad w upalne dni ponieważ świetnie smakuje zarówno na gorąco i "na letnio". Przepis jest w całości wegetariański - nie znajdziecie w nim ani grama mięsa. 
zupka jest zdrowa i pożywna, a w dodatku nie umniejsza znacznie naszego czasu ani portfela.

składniki:
- szklanka ugotowanej z dodatkiem liścia laurowego i ziela angielskiego fasoli piękny Jaś
- puszka krojonych pomidorów
- ok 2 łyżek koncentratu pomidorowego
- czerwona papryka
- 4 marchewki
- kawałek selera
- korzeń pietruszki
- 1 cebulka
- 2 ząbki czosnku
- 2 kostki rosołowe
- sól, słodka papryka, trochę pieprzu, odrobina cukru, lubczyk, ziele angielskie, liść laurowy, bazylia, odrobina tymianku (opcjonalnie)
- natka pietruszki

co z tym zrobić:
   fasolę namoczyć przez noc i ugotować następnego dnia do miękkości z dodatkiem odrobiny soli, liśćmi laurowymi i kilkoma ziarenkami ziela angielskiego. Po namoczeniu resztę wody wylewam i gotuję fasolę w nowej wodzie a po ugotowaniu wylewam tą wodę.
   w garnku do zupy wlać odrobinę oleju, podsmażyć na nim pokrojoną w kosteczkę cebulkę, dodać czosnek - zmiażdżony i pokrojony na średnio drobne kawałki. 
   całość zalać wodą - dolałam ok 2 litry. Dodać kawałek selera, pietruszkę (można też marchew w całości, ale ja dodaję później pokrojoną, żeby się zbytnio nie rozgotowała) dodać 2 kostki rosołowe. Można wsypać odrobinę tymianku. Dodać nieco bazylii, parę listków laurowych (ok 2-4) i kilka ziaren ziela angielskiego. gotować ok 10-15 minut. 
   dodać pokrojone w talarki marchewki, pokrojoną w kosteczkę czerwoną paprykę. Następnie dodać puszkę krojonych pomidorów i włożyć ok 2 łyżek koncentratu pomidorowego. Po ok 5 minutach dodać również ugotowaną fasolę. gotować do miękkości marchewki. 
   doprawić do smaku - wg uznania dosolić, dodać papryki słodkiej, lubczyku, cukru (dla pomidorów, ja dodałam ok 1 płaskiej łyżki), można dodać nieco pikanterii - dodając pieprz czarny.
   po nałożeniu posypać posiekaną pietruszką. 

smacznego!

wszystkie potrawy robię "na oko" i często eksperymentuję w kuchni. Dlatego sami musicie ocenić czego dodać więcej, czego mniej, a co dobrze byłoby zmienić w przepisie.